Jak oszukują agencje pośrednictwa ?
Wpisany przez Ewa Urbańska
O tym że agencje pośrednictwa oszukują wszyscy doskonale wiemy. W jaki sposób to robią i jak się przed tym bronić ? Generalnie wszystkie przekręty pośrednicy starają się robić zgodnie z prawem. A według nich prawem jest umowa którą dają do podpisania amatorom pracy za granicą. Umowa tak pokrętnie skonstruowana, że po jej podpisaniu okazuję się że tak naprawda firma za nic nie odpowiada.
Wszystko to co było w ogłoszeniu z pracą gdzieś wyparowało. Telefoniczne zapewnienia okazują się tylko wabikiem aby podpisać na siebie cyrograf. Umowa podpisana w pośpiechu bez możliwości jej dokładnego przeanalizowania stała się pułapką bez wyjścia. Postaram się w tym materiale opisać różne możliwe kombinację i podstępy stosowane przez nieuczciwych pośredników. Wszystko będzie oparte na rzeczywistych przykładach. Niestety, ja nie wyczerpię wszystkich możliwych sposobów bo ciągle pojawiają się nowe pomysły jak oszukać potencjalnych pracowników.
Zacznijmy od sposobu bardzo prostego i zarazem bardzo skutecznego. Proszę przeczytać uważnie by nie dać się podejść na ten prosty numer. Zasada działania całego procederu jest totalnie prosta. Zaczyna się tak. Firma daje ogłoszenie z ofertą pracy w stylu: Niemcy, Holandia - ogrodnictwo, budowy i produkcja tel. xxx xxx xxx . Niemcy, Holandia - ogrodnictwo, budowy i produkcja tel. xxx xxx xxx .
Na takie ogłoszenie jest gwarantowany odzew setek osób zainteresowanych pracą. Tak jak w przypadku oszustw przez osoby prywatne magnesem jest prosta praca fizyczna bez szczególnych wymagań odnośnie kwalifikacji i znajomości języka. Wykonujemy telefon na podany w oszukańczym ogłoszeniu numer. Odbiera miła pani potwierdzając że oferta jest jak najbardziej aktualna. Aby zacząć procedurę rekrutacyjną wystarczy wpłacić 50 - 150 zł za przesłanie niezbędnych formularzy i dokumentów. Po wpłaceniu wymaganej przez firmę kasy otrzymujemy nic nie warte adresy do pracodawców z formularzem umowy o pracę do podpisania. Kontaktować się z pracodawcą musimy już sami. Po telefonie do podanego pracodawcy okazuję się że on nic nie wie o firmie pośredniczącej i że nie ma dla nas żadnej pracy.
Gdzie w tym przypadku był haczyk i gdzie popełniliśmy błąd ? Firma nie jest żadnym pośrednikiem. Nie jest zarejestrowana i nie posiada zezwolenia na pośrednictwo. Po prostu prowadzi zwykłą działalność gospodarczą w obszarach usługi informacyjno doradcze. Całe załatwienie pracy w tym przypadku polega na wyszukaniu danych adresowych pracodawcy w internecie i sprzedanie tej informacji jako oferta pracy. Niestety o tym oszukani dowiadują się już po wpłaceniu kasiorki na konto rzekomego pośrednika. Naszym błędem było pominięcie sprawdzenia firmy czy faktycznie zajmuje się pośrednictwem pracy i ma stosowne pozwolenia.
Konkretnym przykładem firmy która działa według podobnego schematu jest firma Ośrodek Doradczo-Informacyjny KONTAKT pani Doroty Marzec z Wałbrzycha. Wstawiam oryginalne ogłoszenie pani Marzec które dobrze ilustruje taktykę tego sposobu.

Temat o tym pseudopośredniku na naszej czarnej liście znajduję się
http://www.oszukany.pl/czarna-lista-portalu/czarna-lista-agencje/kontakt.html
Temat na naszym forum
http://www.forum.oszukany.pl/viewtopic.php?f=80&t=961&p=3785#p3785
Druga grupa to już wyższa szkoła jazdy. Mamy do czynienia
| < Poprzednia | Następna > |
|---|





Komentarze
Czy ktoś zna tę firmę,bo jak do tej pory to tylko niepochlebne opinie.
Ta agencja ponownie werbuje,ale to chyba cos nie tak.Dostajesz esem własnie ten adres i nic więcej,więc co zajedziesz na miejsce i dzwonisz na polski nr z ogłoszenia?Myślę że ktoś sie zabawił dając ogłoszenie.Wystarczy wpisać flex-empolyment tam jest ogłoszenie z pazdziernika.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.